Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 16 2018

mystolensoul
Ona. Kiedy ją pierwszy raz ujrzałem, wiedziałem że to nie może być zwykła dziewczyna pochłonięta własnym życiem i codziennymi sprawami. Z pozoru spokojna, a jednak budziła we mnie niepewność. Była przesiąknięta nadludzką wrażliwością za którą płaciła olbrzymią cenę. Jej organizm nie był przystosowany do tego toksycznego świata. Dusza drżała, a umysł szlochał. Tylko jej oczy zdradzały tą tajemnicę. Przez to miała w sobie niepokój, którym zarażała. To było jej największe przekleństwo.
— Alisa Ana
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianothingwrong nothingwrong
mystolensoul

Lubię jesień… Jesień jakby usprawiedliwia depresję, jesienią nie trzeba być młodym, zdrowym, aktywnym jak latem, jesienią można sobie popłakać, jesień to pora ludzi samotnych.

— Paweł Pollak
Reposted fromzwyklajakzawsze zwyklajakzawsze viaDeiji Deiji
mystolensoul
Udawanie orgazmu jest smutne, frustrujące, ale stosunkowo łatwe. Szczęścia nie poudajesz. Zdradzi cię mgiełka tęsknoty za nim obecna na tęczówce oka. Zdradzą cię łzy, które niekontrolowanym strumieniem popłyną, gdy w filmie obraz szczęścia pokażą aktorzy. O braku szczęścia przypomną ci te samotne, ciche minuty przed zaśnięciem, gdy będziesz starała się wymodlić o szczęściu sen.
— Katarzyna Nosowska "A ja żem jej powiedziała..."
Reposted fromdreamadream dreamadream viaostatni ostatni
mystolensoul
Bo utrata życia nie jest wcale najgorszą rzeczą, jaka może spotkać człowieka. Najgorsza jest utrata tego, po co się żyje.
— Jo Nesbø
Reposted fromteaholic teaholic viaostatni ostatni
mystolensoul
Zawsze uważałam, że w prawdziwym związku powinno być wiele miejsc... Miejsce na szacunek i zrozumienie. Miejsce na mówienie i słuchanie. Miejsce na patrzenie i dostrzeganie. Miejsce na pieszczotę i dopieszczanie. Miejsce na śmiech... dużo śmiechu. Miejsce na kumpelstwo i wygłupy. Miejsce na obecność i odrobinę samotności. Miejsce na dużo hałasu i na ciszę. I miejsce na miłość. Bezsprzecznie... najwięcej miłości.
— Ewa Grzywacz
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaostatni ostatni

August 21 2018

mystolensoul
I said eight protons. Eight neutrons. Oxygen. The eighth element on the periodic table. Oxygen creates life. It is life. You are my eight. Every time I said those four words—eight protons, eight neutrons—I was telling you that I love you. Eight. The chemical number for oxygen. Eight. The number of letters that spell I love you.
— Len Webster, The Solution to Unreqited
Reposted frommefir mefir
mystolensoul
Wiesz, kiedy coś trzeba zmienić ze swoim życiem?
Gdy nie masz takiego miejsca, gdzie jesteś w stanie się uspokoić. Wyciszyć myśli.
Kiedy wszędzie czujesz na sobie bezlitosny oddech stresu.
— Moje nocne przemyślenia
Reposted fromEtnigos Etnigos viatobecontinued tobecontinued
9413 cf6b 500
mystolensoul
1732 e755
Reposted fromdoedeer doedeer viaPoranny Poranny
mystolensoul
Reposted fromdreamadream dreamadream viaosiu osiu
mystolensoul
0774 c2a2
mystolensoul
- Wiesz w czym tkwi sekret udanego związku?- zapytał starzec.
- Nie wiem, proszę Pana. - odparł młodzieniec.
- Całe życie mężczyźni narzekają na kobiety. W późniejszej fazie związku, a nawet w małżeństwie słyszeć można tylko "zmieniłaś się, kiedyś byłaś inna". Gdy byłem przed trzydziestką, byłem z kobietą, która właśnie stawała się gorsza. Nie rozumiałem tego. Kiedyś, późnym wieczorem zamiast jechać do niej lub do kumpli na piwo, usiadłem na fotelu (z piwem w ręku, ale nie to miało znaczenie). Myślałem do północy i w końcu mnie olśniło... Przypomnij sobie, jak na początku związku wszystko jest takie proste. Ty się starasz, ona też. Mówisz, że kochasz, że jest piękna, że cudownie wygląda, nieziemsko pachnie. I ona też Cię komplementuje. Jesteś z nią niemal codziennie, kupujesz prezenty, zabierasz gdzieś. Ona to docenia i jest kochana, dla świata i dla Ciebie. Przychodzi przyzwyczajenie. Niby jest dla Ciebie piękna, ale nie mówisz jej o tym. Niby ją kochasz, ale zapominasz przypomnieć jej. Niby kupujesz coś, zabierasz gdzieś, ale coraz rzadziej. Częściej gdzieś sam wychodzisz, niż z nią. Zapominasz o niej, no bo przecież "mam swoje życie". I w tym kluczowym momencie ona staje się wredna, zimna i bezduszna. Wszystko nagle robisz źle, zapominasz, nie interesujesz się. Tamto źle i tamto i to też jest źle... I ja wtedy przejrzałem. Zacząłem, jak za pierwszym razem, kochać ją i doceniać. Chwalić i szanować. Zwracać uwagę na nią i nie zawsze ale częściej stawiać ją przed swoją pasją i znajomymi. I ona mi wróciła. Była idealna.
- Teraz rozumiem dlaczego moja dziewczyna tak się zachowuje. I została z Panem? - zapytał młody chłopak.
- Nadal jest idealna. Chociaż ma więcej zmarszczek i siwych włosów, kocha mnie tak, jak na to zasługuje i dzięki temu, że cały czas o nią dbam, jestem kochany i szanowany.
— znalezione
mystolensoul

Relacje z kimś to przede wszystkim nieustanna praca. Trzeba mieć dla siebie czas, dziękować za wspaniałe momenty i wyciągać wnioski z tych gorszych. Trzeba ze sobą rozmawiać nawet wtedy, gdy to wcale nie jest proste i umieć pójść na kompromis. Innym razem trzeba z czegoś zrezygnować, czasami umieć się poświęcić.

Musicie być dla siebie wsparciem, nieustannie. Zapewniać sobie poczucie bezpieczeństwa, doceniać drugą osobę, troszczyć się o siebie, respektować swoje drobne wady i każdego dnia otwierać się na siebie.

— Rafał Wicijowski
mystolensoul
0499 8eaa 500
Reposted fromowca owca viahappykokeshi happykokeshi
mystolensoul
Najgorszą rzecz, jaką ludzie mogą sobie robić, to nie wyjaśniać do końca tego co ich zabolało. To odcinać się od rozmowy, obrażać, uciekać, wyjeżdżać.
— Rafał Wicijowski
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viajeszczenie jeszczenie
mystolensoul
Mam już dość, mam dość wiecznych porażek, rozczarowań, pretensji, udawania że wszystko jest w porządku.  
— NoOne
Reposted fromnoone97 noone97 viajeszczenie jeszczenie
mystolensoul
Odtrącaniem nie naprawi się żadnego człowieka
— Fiodor Dostojewski “Zbrodnia i kara”
Reposted fromBloodEve BloodEve viajeszczenie jeszczenie
mystolensoul
"Nie wiem czy potrafię ufać i to przykre, ufalem wielu bliskim, sprawili mi krzywdę" 
— Remek- Podaj mi rękę...
Reposted fromnoone97 noone97 viasmutnazupa smutnazupa
mystolensoul
Nie chcę kogoś, przy kim trzeba chodzić na palcach. Chcę czasem śmiać się za głośno, gryźć za mocno i nie bać się tego, że podepczę Ci stopy, kiedy zmusisz mnie do tańca. A kiedy wpadnę na jakiś głupi pomysł, wtóruj mi, zróbmy coś głupiego, twórzmy prawdziwe, żywe wspomnienia, a nie niedokończone zdania z niesmakiem na ustach.
— Charlotte Nieszyn Jasińska, notatki
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viainnocencja innocencja

August 04 2018

mystolensoul
Boję się. Boję się bardzo. Zawsze się bałam, że ludzie, których pokocham, odejdą. Że nie zasługuję na nich, na ich uwagę, zainteresowanie, obecność. Że jestem tylko, nic nieznaczącym, epizodem w ich życiu. Bo przecież mnie nie można lubić. Ja siebie nienawidzę i nie jestem w stanie uwierzyć, że ktoś, kiedyś mógłby pomyśleć: “Dobrze, że ona jest”.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl